Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciastka i Ciasteczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ciastka i Ciasteczka. Pokaż wszystkie posty

21.10.2012

Ekspresowe i dietetyczne Chocolate Chip Cookies.


Jak się nie ma czasu, to wszystkie niezdrowe przekąski kuszą dookoła. Żeby wyjść przede wszystkim sobie na przeciw znalazłam idealny przepis na dietetyczne i naprawdę szybkie ciasteczka. Robi się je w 15 minut łącznie z pieczeniem, a jedno duże ciasteczko zawiera tylko 45 kcal! Poza tym ostatni post o słodkościach dodałam niemal dwa(!) miesiące temu. Więc dziś słodzimy:-)
Miłego tygodnia!


Przepis pochodzi z www.picklee.com

Dietetyczne chocolate chip cookies
Składniki na ok. 11-12 ciasteczek
  • 1/2 szklanki mąki (użyłam bezglutenowej)
  • szczypta soli
  • 1/4 łyżeczki sody
  • 1/2 szklanki groszków czekoladowych
  • 1 czubata łyżeczka stevii (lub do smaku)
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 1 łyżka musu jabłkowego
  • 2 łyżki chudego mleka
Piekarnik nagrzewamy do 190*C. W jednej misce mieszamy suche składniki, a w drugiej mokre. Łączymy i łyżką wykładamy na blachę wyłożona papierem do pieczenia. Pieczemy ok. 7 min- nie przejmować się, że są jasne, bo zostawiamy je w piekarniku, żeby jeszcze "doszły". Jemy ostudzone.
Smacznego!


23.07.2012

Bezy Kofi-Toffi


Nigdy nie lubiłam bez. Chyba dlatego, że zawsze kojarzyły mi się z tym przesłodzonymi gniazdkami z cukierni. No i moja Mama zawsze powtarzała, że bezy są takie trudne. Jednak moje nastawienie zmieniło się o 180*, kiedy zrobiłam swoja pierwszą i udaną(!) bezę na swoje urodziny w marcu. Od tamtej pory robiłam je jeszcze kilka razy. I muszę przyznać, że stały się one jednym z moich ulubionych deserów (w dodatku bardzo ekonomicznym:). Dzisiaj przepis Nigelli, który przerósł moje najśmielsze oczekiwania, bo z najprostszych bez powstał wykwintny deser, którego nie powstydziłby się żaden szef kuchni. Polecam na gorące dni, które zbliżają się wielkimi krokami...
Miłego dnia Wam życzę!
Przepis  zmodyfikowany. Pochodzi z książki Nigelli Lawson "Kuchnia. Przepisy z serca domu."

Bezy Kofi-Toffi
Składniki na 8-10 sztuk
Na bezy:
  • 200 g cukru
  • 50 g cukru trzcinowego
  • 2 łyżeczki rozpuszczalnego espresso w proszku
  • 4 białka
  • 100 g prażonych i posiekanych orzechów laskowych do posypania
Na sos toffi:
  • 1 łyżka (15 g) masła
  • 75 g golden syrup (można zastąpić sztucznym miodem lub syropem klonowym)
  • 25 g cukru trzcinowego
  • 60 ml kremówki
  • 2 łyżeczki likieru orzechowego (pominęłam)
Na nadzienie:
  • 600 ml kremówki( proponuję mniej- ok.400 ml)
Piekarnik rozgrzewamy do 140*C. W misce mieszamy 200 g cukru, 50 g cukru trzcinowego, kawę w proszku i odstawiamy.
Białka ubijamy, aż piana stężeje i zaczną się robic ładne wierzchołki.
Do piany zaczynamy dodawać po łyżce cukru z dodatkami, cały czas ubijając, aż masa będzie błyszcząca.
Blachę wykładamy papierem do pieczenia i nakładamy porcje bez( po ok. 2 czubate łyżeczki na 1 sztukę). Wzburzamy wierzchołki, żeby nadac bezom kształt; powinno wyjść ok. 8-10 sztuk.
Każdą bezę posypujemy ok. 1/2 łyżeczki posiekanych orzechów, zachowując resztę na później.
Wstawiamy blachę do piekarnika na 45 min. W tym czasie powinny wyschnąć z wierzchu, a w środku byc miękkie i ciągnące. Będą dość delikatne w dotyku. Wyciągamy bezy, żeby ostygły.
Teraz sos: w rondelku stapiamy masło z golden syrup i cukrem trzcinowym, kołysząc delikatnie rondelkiem(nie mieszając!) od czasu do czasu, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 2 min.
Zdejmujemy rondel z ognia i trzepaczką mieszamy z 60 ml kremówki i likierem( jeśli używamy). Sos przelewamy do dzbanuszka, żeby ostygł (nie będzie go więcej niż 150ml).
Kiedy bezy ostygną, ubijamy zimną kremówkę na niezbyt sztywna pianę. W bezach robimy otwory( najlepiej palcami) w szczycie każdej, rozłamujemy je trochę i napełniamy porcjami bitej śmietany. Polewamy sosem i posypujemy resztą orzechów. Zjadamy od razu lub wkładamy do lodówki.
Smacznego!


13.05.2012

Pada deszcz, więc włoskie Biscotti z morelami i migdałami



Kiedy się obudziłam już padało. W sumie to dobrze. Lubię deszcz. Jest on dobrym usprawiedliwieniem na chwilowy brak zapału, chęci i ochoty. Po prostu dobrym momentem na zwolnienie tempa i refleksje. Ja zawsze w taką pogodę mam ochotę na powrót do dzieciństwa i domowego zacisza. I zawsze chcę coś ugotować. Najczęściej mam wtedy chęć na wszelakie ciasteczka, które robię sporadycznie. Dlatego wczoraj przysiadłam do komputera i zaczęłam wertować swoje ulubione blogi w poszukiwaniu "tego czegoś". I znalazłam.
Byłam bardzo zaskoczona, że wykonanie biscotti zajęło mi nie dłużej niż 5 minut. Następne 15 pieczenie, więc do oglądania "Dziewczyny z tatuażem" zasiadłam z pełnym koszyczkiem tych włoskich sucharków. Moim zdaniem smakują najlepiej maczane w ciepłym płynie, np. kakao lub herbacie, gdyż lekko miękną i nie musimy się przejmować, że połamiemy sobie zęby;-)

Przepis pochodzi z bloga Moje Wypieki.

Biscotti z suszonymi morelami i migdałami
Składniki na ok. 13-15 sucharków
  • 1 jajko
  • 90 g drobnego cukru
  • 1 szklanka mai pszennej
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii lub 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 100 g blanszowanych migdałów
  • ok. 70 g drobno posiekanych suszonych moreli
Jajko ubijamy z cukrem mikserem. Dodajemy mąkę, proszek do pieczenia i ekstrakt. Krótko miksujemy tylko do połączenia się składników. Dodajemy migdały i morele, mieszamy.
Dłonie obsypujemy mąką i formujemy płaski bochenek o dł. ok. 20 cm. Pieczemy 25 min w 175*C. Studzimy. Bochenek kroimy na 1 cm kromki nożem z piłką i układamy poziomo na blaszce. Pieczemy ok. 15 min w 180*C w połowie przewracając na drugą stronę.
Smacznego!







12.04.2012

Absolutnie czekoladowe ciasteczka



To pierwszy przepis, który Wam prezentuję z okazji dzisiejszego święta. I pisząc, że są absolutnie czekoladowe wcale nie przesadzam- zawierają kakao, stopioną czekoladę i pokrojoną czekoladę. W sumie jest tam 400 g dzisiejszego solenizanta. Ale kto by się tym przejmował, bo ja na pewno nie. Na pewno nadają się na chandrę lub deszczowe dni.
Przepis dodaję do akcji "12 kwiecień- Dzień Czekolady"


Przepis pochodzi z książki Nigelli Lawson "Nigella Ekspresowo"

Absolutnie czekoladowe ciasteczka
Składniki na ok. 12 ciasteczek
  • 125 g gorzkiej czekolady rozpuszczonej w kąpieli wodnej
  • 150 g mąki pszennej
  • 30 g kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 125 g miękkiego masła
  • 75 g brązowego cukru
  • 50 g zwykłego cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 1 jajko z lodówki
  • 350 g gorzkiej czekolady pokrojonej na drobne bryłki ( dodałam 300 g)
Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni. Mąkę, kakao, sól i sodę mieszamy w małej misce. W drugiej misce ucieramy masło z dwoma rodzajami cukru, aż do uzyskania kremu. Dodajemy przestudzoną, stopioną czekoladę i miksujemy. Następnie dodajemy jajko, cukier waniliowy i miksujemy dalej. Dodajemy sypkie składniki i miksujemy do uzyskania jednolitej masy. Może się wydawać sucha, ale taka ma byc. Dodajemy pokrojoną w bryłki czekoladę i mieszamy. Na blasze wyłożonej papierem do pieczenia układamy porcje ciasta. Najlepiej łyżką do lodów posmarowaną oliwą. Nie spłaszczamy! Ciastka pieczemy 18 minut. Będą się wydawać miękkie, ale w czasie stygnięcia stwardnieją.
Smacznego!





6.04.2012

Budino di cioccolato z towarzystwie czekoladowych ciasteczek


Jak idą Wasze przygotowania do świąt? U mnie ruszyły już pełną parą. Oczywiście w roli głównej jajka, ale o tym napiszę w kolejnych postach. Dzisiaj chciałabym Was zaprosić na coś, czego na pewno nie próbowaliście, czyli domowy budyń czekoladowy. Musicie go koniecznie spróbować, gdyż w ogóle nie umywa się do tych proszkowych, a przygotowanie go zajmuje naprawdę krótką chwilę. Do tego proponuje czekoladowe ciasteczka, które są wspaniałą formą spożytkowania białek pozostałych po produkcji budyniu. Na miłe popołudnie, bez żadnych tłumaczeń, bo jak ktoś powiedział: "Dzień bez czekolady, to dzień stracony." A Wy co o tym sądzicie?


Lekko zmodyfikowany przepis Nigelli Lawson z książki "Nigella Ekspresowo"

Budino di cooccolato
Składniki na 2 nieduże porcję lub 1 dużą
  • 250 ml mleka
  • 125 ml kremówki
  • 60 g cukru
  • 1 łyżka mąki kukurydzianej
  • 35 g kakao
  • 5 łyżek wrzątku
  • 2 żółtka
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub 2 cukru waniliowego
  • 100 g gorzkiej czekolady
Mleko z kremówką podgrzewamy w szerokim rondlu. W misce mieszamy cukier, mąkę kukurydzianą i kakao z wrzątkiem, aż do uzyskania gęstej pasty. Mieszając dodawać po jednym żółtku i ekstrakt waniliowy. Ciągle mieszając dolac masę kakaową do gotującego się mleka ze śmietaną. Gotujemy na małym ogniu ok. 5 min. do zgęstnienia (budyń może wydawać się wodnisty, ale po zestawieniu go z gazu stężeje). Rozlać do miseczek lub salaterek i albo zajadac jeszcze ciepłe lub przykryc folią aluminiową i wstawić do lodówki. Podawać z ciasteczkami.






Czekoladowe ciasteczka
Składniki na ok.16 ciasteczek
  • 2 białka
  • 200 g mielonych migdałów
  • 30 g kakao
  • 175 g cukru pudru
Piekarnik rozgrzać do 200 stopni i wyłożyć blachę papierem do pieczenia. Nieubite białka wymieszać z migdałami, kakao i cukrem pudrem, aż masa będzie lepka i jednolita. Z ciasta formować kulki wielkości orzecha włoskiego (masa jest zbyt płynna na to, ale łatwo się ją nabiera w dłonie) i rozpłaszczac na blaszce(same od razu się rozpłaszczają). Dla ułatwienia można moczyć dłonie w zimnej wodzie. Ciasteczka pieczemy 11 minut. Mogą się wydawać miękkie, ale stwardnieją w miarę stygnięcia. Nie przejmować się tym, że od spodu mogą byc trochę wilgotne- takie mają byc.






Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...